Letni casual – wakacyjna elegancja

Choć lato kojarzy się głównie ze słońcem i wyjazdami, to jednak chcąc nie chcąc trzeba chodzić do pracy. Wiąże się to z wieloma „ubraniowymi problemami”. Do pracy nie wypada bowiem przyjść w typowo letnich, roznegliżowanych stylizacjach. Co więcej, w lecie odbywa się wiele wesel (o letnich stylizacjach na wesele możesz przeczytać tutaj) oraz imprez rodzinnych. Jak więc ubierać się, żeby wciąż trzymać pewne sztywne reguły, ale jednocześnie dobrze i komfortowo się czuć?

Przede wszystkim: biel

I to wszystkie jej odcienie (czyli czysta biel, biel wpadająca w szarość, kremowa itp.). Nie dość, że biały kolor jest bardzo modny tego lata, to pasuje dosłownie na każdą okazję. Można powiedzieć, że „nie jest niczym oryginalnym”, lecz czy właśnie nie o to chodzi w biurowym looku? To, co jest największą zaletą owej barwy to fakt, że nie przyciąga słońca, przez co nie jest nam aż tak gorąco. Co więcej, gwarantuje poczucie świeżości i wygody, które nieodzownie łączą się z eleganckim wyglądem.

Dobrze sprawdzą się wszelkie białe koszule (najlepiej bawełniane, aby ciało mogło oddychać) i t-shity. Z tymi drugimi jest więcej kombinacji i nie trzeba decydować się na jeden, oklepany model. Jak wiadomo teraz króluje oversize. Wszystko musi być luźne i szerokie. Dlaczego więc nie nosić takich ubrań do pracy? Przecież dzięki dobraniu odpowiednich dodatków mogą być formalne. Gładkie, duże t-shirty świetnie będą pasować do eleganckich cygaretek. Na dole można je włożyć do spodni a na ramiona zarzucić elegancką marynarkę lub lekką narzutkę. Do tego duży wisior. Taki ubiór będzie dobrze prezentować się w pracy, na konferencjach i innych, ważnych spotkaniach.

Zdecydować się można również na bardziej awangardowe stylizacje. Asymetria jest popularna, dlatego warto poszukać nietypowo zakończonych bluzek albo sukienek. Z pewnością uatrakcyjnią i unowocześnią wygląd.

Praca rządzi się swoimi prawami

W większości przypadków pracodawcy nie zwracają uwagi na to, co jest aktualnie modne. Wymagają od swoich pracowników ubioru odpowiedniego do sytuacji, i liczą na subordynację i rozsądek z ich strony. Niektórzy nawet narzucają konkretne wymogi co do ubrań. Dlatego zazwyczaj nie mają oni dużego pola do popisu jeśli chodzi o stylizacje. Wyróżnia się trzy podstawowe biurowe cress code’y. Przed zatrudnieniem się w firmie, warto najpierw dowiedzieć się, jaki konkretnie styl jest w niej wymagany.

Bussines formal – czyli najbardziej „sztywny” ze wszystkich, jasno określony i nie lubiący ustępstw. Czym się charakteryzuje? Przede wszystkim białą koszulą bądź koszulką (co w lecie jest zaletą), czarną albo granatową marynarką lub żakietem (nikt nie lubi chodzić tak grubo ubranym w czasie upału), ciemnymi spodniami lub spódnicami i zwykle butami na obcasie (koniecznie palce muszą być zakryte!). Nieodłączną częścią tego stylu są ciemne rajstopy.

Latem możesz ograć go tak:

Businnes casual – zazwyczaj obowiązuje w bankach, biurach oraz kancelariach. Jest troszkę luźniejszy od bussines formal, jednakże większa urodzajność występuje tylko w kolorach i ewentualnie wzorach. Można zakładać ubrania w szarościach oraz pastelowych, delikatnych odcieniach (na przykład pudrowy róż). Dozwolone jest także użycie wzorów. Trzeba jednak uważać, aby zbytnio się nie odznaczały i nie rzucały się w oczy.

W upalne dni możesz wybrać:

Smart casual – jest to najluźniejszy styl, który dopuszcza wiele możliwości. Dobrze będą pasować zwykłe, wygodne jeansy w towarzystwie z bardziej oficjalną marynarką. Pod nią można śmiało zakładać różnorakie t-shirty. Dobrze by było jednak, gdyby nie posiadały napisów, obrazków lub pstrokatych elementów. Smart casual to najlepsza opcja na lato, ponieważ dopuszcza sukienki, które zapewniają wygodę i komfort w pracy. Oczywiście muszą mieć one długość przynajmniej do kolanrękawy zakrywające ramiona. Co więcej, trzeba zwracać uwagę także na kolor oraz wzór. Nie mogą być one zbyt jasne i mocne. Wszystko powinno trzymać się barw pastelowych i stonowanych. Aby być trochę bardziej oryginalnym, można postawić na sukienki w stylu boho, które są hitem tego lata, albo z motywem kwiatowym. Z floralem trzeba jednak uważać, ponieważ często kolory płatków są mocne i wyzywające, a tego starajmy się unikać w pracy.

Kolejną rzeczą, na którą pozwala smart casual są luźne bluzki koszulowe. Zazwyczaj są one cienkie, dlatego mogą prześwitywać. Wybierając taką bluzkę, warto założyć pod nią cielisty stanik. Dozwolone są wzory (ale nie kontrastowe) i dodatki w postaci delikatnych kokard lub falban.

W pewnych sytuacjach nie można pójść na żadne ustępstwa i niestety trzeba ubierać się bardzo formalnie. Ale nawet latem jest to możliwe. W innych wypadkach można poeksperymentować i w sprytny sposób „przemycić” bardziej luźne i wygodne rzeczy do eleganckich stylizacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *